Dzisiaj będzie na słodko a że jest niedziela to można troszkę poszaleć :)
Pierwszy raz spróbowałam tego ciasta u chrzestnego Kuby i wiedziałam, że muszę je upiec - dziękuję Pani Teresko za przepis :)
Ciasto jest łatwe i szybkie do przygotowania a smakuje rewelacyjnie.
Upiekłam je pierwszy raz ale na pewno nie ostatni.
Składniki:
* 1 szklanka cukru
* 4 jaja
* 2 szklanki mąki
* 1 łyżeczka sody oczyszczonej
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia
* 3 łyżeczki cynamonu
* 4-5 jabłek
* 2/3 szklanki oleju
* 10dag. posiekanych orzechów włoskich
* 5 dag. płatków migdałów
Kruszonka:
* 1 szklanka wiórków kokosowych
* 1 szklanka cukru
* pół kostki masła lub margaryny
Wiórki, cukier i masło wkładamy do garnka i mieszamy aż stopnieją.
Sposób przygotowania :
Na początek najlepiej zacząć od obrania i pokrojenia na małe kawałki jabłek.
Jajka ubić z cukrem, dodawać powoli mąkę, cynamon, sodę, proszek i miksować na wolnych obrotach. Na koniec dodać pokrojone jabłka, olej, migdały, orzechy i wymieszać.
Ja nie miałam orzechów więc dodałam rodzynki.
Przygotowane ciasto przekładamy na wysmarowaną tłuszczem blachę i na wierzch kładziemy wcześniej przygotowaną masę na kruszonkę.
Pieczemy ok 50 min w 180st.
SMACZNEGO :)
niedziela, 23 marca 2014
środa, 19 marca 2014
Małe Zoo
Dzień dobry bardzo! :)
U Was też taka kiepska pogoda? U nas pada, wieje... Nic się nie chce.
Kubusiowi pogoda też nie sprzyja, od rana ma zmienne humorki :P
Ale mama ma na poprawę humoru patent :P Zwierzątka! Kuba uwielbia zwierzaki.
Jak tylko zobaczy jakiegoś od razu jest radość :) Dlatego od rana siedzimy i oglądamy zwierzątka.
A jak o zwierzakach mowa to jest dobra okazja żeby pokazać kilka zdjęć z naszej wycieczki do małego Zoo w Görlitz :)
Miłego dnia! :)
U Was też taka kiepska pogoda? U nas pada, wieje... Nic się nie chce.
Kubusiowi pogoda też nie sprzyja, od rana ma zmienne humorki :P
Ale mama ma na poprawę humoru patent :P Zwierzątka! Kuba uwielbia zwierzaki.
Jak tylko zobaczy jakiegoś od razu jest radość :) Dlatego od rana siedzimy i oglądamy zwierzątka.
A jak o zwierzakach mowa to jest dobra okazja żeby pokazać kilka zdjęć z naszej wycieczki do małego Zoo w Görlitz :)
Miłego dnia! :)
poniedziałek, 17 marca 2014
Dolny Śląsk cz.2
Wczoraj obiecałam, że dziś pokażę kolejne zdjęcia z naszego pobytu na Dolnym Śląsku.
Na dzień dobry Park Miniatur Zabytków Dolnego Śląska w Kowarach :)
Miejsce idealne dla małych i dla dużych :)
Piękne miniaturowe budowle z całego Dolnego Śląska w jednym miejscu.
Nie wiem jak Wy ale ja uwielbiam takie miejsca :D
Cena wstępu dla 1 osoby to 18 zł, dzieciaczki oczywiście za darmo :P
W cenie jest możliwość zwiedzania z przewodnikiem ale my nie skorzystaliśmy.
Jakoś wolę sama na spokojnie pooglądać, poczytać i zrobić zdjęcia a poza tym Kubuś nie usiedzi w spokoju dłużej niż 2 minuty więc nie miałoby to sensu :)
Kubuś:
Sweterek - H&M
Spodnie - Ernstings Family
Czapka - H&M
Chustka - Coccodrillo
Buty - Nike (outlet)
Na dzień dobry Park Miniatur Zabytków Dolnego Śląska w Kowarach :)
Miejsce idealne dla małych i dla dużych :)
Piękne miniaturowe budowle z całego Dolnego Śląska w jednym miejscu.
Nie wiem jak Wy ale ja uwielbiam takie miejsca :D
Cena wstępu dla 1 osoby to 18 zł, dzieciaczki oczywiście za darmo :P
W cenie jest możliwość zwiedzania z przewodnikiem ale my nie skorzystaliśmy.
Jakoś wolę sama na spokojnie pooglądać, poczytać i zrobić zdjęcia a poza tym Kubuś nie usiedzi w spokoju dłużej niż 2 minuty więc nie miałoby to sensu :)
| Kubuś zdobył Śnieżkę :) |
| Podgórzyn - piękne widoki :D |
| Podgórzyn |
Sweterek - H&M
Spodnie - Ernstings Family
Czapka - H&M
Chustka - Coccodrillo
Buty - Nike (outlet)
niedziela, 16 marca 2014
Dolny Śląsk cz.1
Dawno nas nie było, czas nadrobić zaległości :)
A to dlatego, że Kubuś przez ostatnie 3 tygodnie miał ciężki okres, że tak powiem
"bunt na pokładzie" :P
Całymi dniami marudził, płakał, nie chciał spać, sam nie wiedział czego chce...
Ulubione słowa : NIE i DAJE ( czyli daj :P ), powtarzane milion razy.
Oj to były bardzo ciężkie dni dla nas wszystkich, ale na szczęście wszystko wróciło do normy :)
Ostatnio wybraliśmy się w rodzinne strony Dawida czyli na Dolny Śląsk a dokładnie do Świeradowa. Uwielbiam tam jeździć :) Oprócz tego odwiedziliśmy Wrocław, Park Miniatur w Kowarach, Szklarską Porębę i Goerlitz.
Pogoda nam dopisała, codziennie świeciło słońce i +17 stopni na termometrze! No po prostu cud, miód...
Dziś zdjęcia z jednego z moich ulubionych miejsc w Świeradowie.
Cisza, spokój, cudowne widoki - magiczne miejsce! :)
Na dziś tyle, reszta zdjęć z naszego wyjazdu jutro :)
Miłego dnia! :)
PS: to na pewno nie ostatnie zdjęcia ze Świeradowa :P
A to dlatego, że Kubuś przez ostatnie 3 tygodnie miał ciężki okres, że tak powiem
"bunt na pokładzie" :P
Całymi dniami marudził, płakał, nie chciał spać, sam nie wiedział czego chce...
Ulubione słowa : NIE i DAJE ( czyli daj :P ), powtarzane milion razy.
Oj to były bardzo ciężkie dni dla nas wszystkich, ale na szczęście wszystko wróciło do normy :)
Ostatnio wybraliśmy się w rodzinne strony Dawida czyli na Dolny Śląsk a dokładnie do Świeradowa. Uwielbiam tam jeździć :) Oprócz tego odwiedziliśmy Wrocław, Park Miniatur w Kowarach, Szklarską Porębę i Goerlitz.
Pogoda nam dopisała, codziennie świeciło słońce i +17 stopni na termometrze! No po prostu cud, miód...
Dziś zdjęcia z jednego z moich ulubionych miejsc w Świeradowie.
Cisza, spokój, cudowne widoki - magiczne miejsce! :)
Na dziś tyle, reszta zdjęć z naszego wyjazdu jutro :)
Miłego dnia! :)
PS: to na pewno nie ostatnie zdjęcia ze Świeradowa :P
Subskrybuj:
Posty (Atom)